W tym roku "elbląski" październik jest wyjątkowo pochmurny, szary i smutny. Dziś wreszcie pokazał się z trochę lepszej strony. Dlatego też skorzystałem z okazji i próbowałem uchwycić to na kilku zdjęciach.
Korzystając ze słonecznego (częściowo), choć chłodnego, weekendu spróbowałem uchwycić tą bardziej słoneczną jesień. Moja droga wiodła tym razem od Zalewu Wiślanego (Kadyny), przez Wysoczyznę po Żuławy.
Poniżej fotograficzne wrażenia z tej wycieczki
Całkiem ładnie zaczął się nam dziś październik. We wczorajszej prognozie pogody "straszono" zachmurzeniem i deszczem, ale na szczęście przedpołudnie było całkiem ładnie.
Koło 12-13 zaczynało się jednak chmurzyć...